😅 Pierwszy miesiąc już minął..

W zasadzie nie myśleliśmy, że czas tutaj też tak ucieka przez palce, że dzielenie się z Wami tym czego tutaj doświadczamy będzie takie trudne - jeśli chodzi o wygospodarowanie na to czasu... :) Ale cóż słowo się rzekło więc teraz czas musi się znaleźć - choćby w nocy o północy :)

No więc, tak jak tytuł sam mówi - minął już miesiąc.
Szybko zleciało, wydaje się że dopiero co wylądowaliśmy.

👜👣👣💼Obsługa, obsługa i po obsłudze !

    Tak, kolejny tydzień dobiegł końca. Było intensywnie.
Z racji na pogodę tutaj wygląda to tak: ( w Czasie obsługi)
9:00 zbiórka do służby - głosimy do ok 11:30/12:00 - potem wiele osób wyrusza na odwiedziny lub odpoczynek w domu, ponieważ zbliża się największy upał.

Dolecieli ✈️

Dolecieliśmy, na szczęście bez większych przygód.
Choć byliśmy ostrzegani przed tym co może nas spotkać na lotnisku w Gambii. Nie ma się czego bać, ale czasem wyrywkowo biorą „białych” na kontrole bagażu 😅
Kiedy dolecieliśmy na miejsce, było już ciemno - ku naszemu zdziwieniu braciom z którymi mamy mieszkać na miejscu udało się wejść na lotnisko aby od razu nas przywitać  i choć się nie znaliśmy od razu mogliśmy ich rozpoznać 😅 jak to opowiedział brat z którym mieszkamy: „zobaczyłem dwójkę ludzi z ilością walizek której się spodziewałem i z polskimi twarzami „.

Podróż do Gambii 💕

Dawno dawno temu,
za górami, za lasami, za rzekami...
No.. oby nasza podróż okazała się choć  w połowie tak bajeczna :)

Kiedyś myśleliśmy, że to nie realne... a dziś?
Skoro czytacie ten post oznacza to, że jesteśmy w trakcie podróży do Gambii.
Może na początek powiemy coś więcej o tym kraju, sami też musieliśmy zasięgnąć informacji na jego temat. Na koniec podróży okaże się czy są prawdziwe.